Podmioty działające w sektorze finansowym muszą przetwarzać dane w rekordowym czasie. Jak przejść z tradycyjnego modelu firmy do pro InsurTech?

Branża ubezpieczeniowa, dzięki nowej erze Fintech przeżywa swoją drugą młodość. InsurTech z początku rozwijał się w Polsce ostrożnie, dając większe pole do popisu sektorowi finansowemu. Jednak od niedawna cyfryzacja i nowe technologie na dobre zadomowiły się w branży ubezpieczeniowej. I słusznie!

 

 

Korzyści z bycia bardziej InsurTech

Firmy działające w sektorze InsurTech mają dostęp do dodatkowych danych, które przetwarzają w rekordowym czasie. Analizy Big Data przy akompaniamencie rozwiązań AI to narzędzia, które pozwolą jeszcze szybciej i lepiej oszacować ryzyko i potrzeby klienta. Warto oswoić się z innowacyjnymi rozwiązaniami i wykorzystać digitalizację w rozwoju biznesu.

Jak przejść z tradycyjnego modelu ubezpieczeń do tego bardziej pro InsurTech? Poznaj narzędzia telekomunikacyjne, które usprawnią działania branży ubezpieczeniowej.

1. Przełącz się na innowacyjną sprzedaż

Digitalizacja pozwala firmie informować większą liczbę klientów, szybciej i częściej. Wykorzystaj to w działaniach sprzedażowych online. Informuj klientów o nowych usługach, zniżkach, promocjach, czy dodatkowych produktach do polisy nie tylko przez newslettery. Pamiętaj: standard to obecnie za mało. Personalizacja wiadomości to element oczekiwany przez klientów.

Czy wiesz, że aż 90% wiadomości SMS, jest odczytywana w ciągu 3 minut od chwili otrzymania? Podczas gdy tylko 50% wiadomości e-mail zostanie wyświetlona po sześciu godzinach. Jeśli zależy Ci na czasie, wykorzystaj SMS do wzmocnienia kampanii e-mailowych zamiast całkowitego ich zastąpienia. (źródło: https://www.textmagic.com/blog/use-cases-of-texting-for-small-businesses/)

A strona WWW? W dobie smartphonów grzechem byłoby nie wykorzystać uwagi klienta i nie przekierować jej bezpośrednio na stronę internetową. Możesz dodać krótki link do strony w treści SMS. Klient jednym kliknięciem może dowiedzieć się więcej. Ty dzięki temu będziesz wiedział, kogo zainteresowała oferta SMS, a kogo nie.

To jeszcze nie wszystko. Słyszałeś o Voice Message Service (VMS)? To wiadomości głosowe, które dają jeszcze więcej możliwości. Warto więc wzmocnić poprzednie kroki, czyli wysyłkę email i SMS, wysyłką VMS. Możesz przypomnieć w wiadomości głosowej np. o wygasającej polisie. Zainteresowany klient może od razu przełączyć się do konsultanta w call center, by ją kupić.

2. Rób to automatycznie

Samodzielna obsługa szkód to przeszłość! System powiadomień może przez SMS lub email poinformować klienta o: numerze zgłoszenia, zmianie statusu zgłoszenia, brakach w dokumentacji, czy wydaniu decyzji o wypłacie odszkodowania. Chcesz być jeszcze bardziej InsurTech? Stwórz dedykowany serwis do odbioru MMS i pozwól mu zbierać od klientów zdjęcia uszkodzonego pojazdu za ciebie.

A co z call center do obsługi szkody? Znasz już pewnie interactive voice response (IVR).To narzędzie, które kieruje klienta automatycznie przez proces zgłaszania szkody. Warto jednak skrócić czas oczekiwania na zgłoszenie szkody. Nie warto tracić czasu konsultanta na identyfikację i autoryzację ubezpieczonego. Systemy same potrafią rozpoznać osobę po numerze telefonu i zautoryzować, zadając pytania kontrolne. W kolejnym kroku system przełączy klienta do konsultanta obsługującego szkodę.

3. Zdigitalizuj proces płatności linkiem lub kodem blik

Klienci lubią być samodzielni. Badania przeprowadzone przez Dimenslon Data pokazały, że 73% klientów woli szukać rozwiązań dotyczących obsługi klienta na stronie www firmy, niż w innych kanałach komunikacji. (źródło: https://www.superoffice.com/blog/customer-self-service/). Jest wiele sposobów wsparcia ich w tej samodzielności. Klient może w trakcie rozmowy z konsultantem sam dokonać płatności za przysłowiowym 1 kliknięciem. Żadnego podawania danych konsultantowi z karty! Wystarczy, że konsultant wyśle klientowi SMS lub email z linkiem do serwisu transakcyjnego. Po kliknięciu zobaczy zdefioniowany przelew, gotowy do akceptacji.

A co jeśli po drugiej stronie mamy klienta w sędziwym wieku, który z cyfryzacją jeszcze się nie zaprzyjaźnił i woli rozmawiać? Połącz system płatności z infolinią. Przez tonowe wybieranie klient sam obsłuży płatność kartą, bez podawania danych konsultantowi.

4. Nie daj się wpisać na black listę.

Nie od dziś wiadomo, że klienci którzy mają zaległości w płatnościach, unikają kontaktu z windykacją. Czasem śledzą numery, z których dzwonią firmy windykacyjne. W internecie tworzone są tzw. black listy numerów telefonów. Co zrobić żeby numery, z których dzwonisz, nie znalazły się na takiej liście?

Korzystaj z nowoczesnych usług rotacji numeracją. To narzędzie, które daje dzwoniącemu możliwość prezentacji odmiennym numerem komórkowym i/lub stacjonarnym za każdym razem, gdy wykonuje on połączenie. Przy wyborze tej usługi, warto korzystać z dostępnych na rynku rozwiązań, które jednocześnie weryfikują „renomę” rotowanych numerów tzn. czy nie są one na black listach. Jeśli tak, zgłaszają go do kwarantanny. I tu znowu rozwiązania InsurTech okazują się przydatne.

 

 

5. Sprawdź co myślą o tobie klienci

Ostatni krok, który jest kluczowy to badanie opinii. Wiesz, że aż 13% niezadowolonych klientów przekaże swoją opinię minimum 15 kolejnym osobom? Co ciekawe 72% zadowolonych klientów podzieli się swoim zdaniem tylko z 6 osobami (źródło: https://www.slideshare.net/ekolsky/cx-for-executives). I tu z pomocą przychodzą ankiety omni-channel. Możesz stworzyć krótką ankietę online i wysłać ją klientowi przez email lub SMS. Badaj ich opinię wysyłając VMS z tonowym wyborem poziomu satysfakcji lub SMS, na który odpowiadają odsyłając SMS. Konsultant powinien zadzwonić do tych, którzy nie odpowiedzieli na email, SMS lub VMS. Chcesz ograniczyć liczbę odchodzących klientów? Zapytaj ich o to co możesz zrobić, by zostali!

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *