W połowie marca informowaliśmy o planach przejęcia popularnej firmy pożyczkowej Wonga przez Grupę Kruk. W zeszłym tygodniu znana spółka windykacyjna oznajmiła, że doszło do finalizacji umowy przejęcia 100 proc. udziałów w Wonga.pl. Wartość tej transakcji wyniosła ponad 97 mln zł.

Wonga Worldwide Limited (In Administration) z siedzibą w Manchesterze to dotychczasowy właściciel polskiej marki Wonga, która należy do ścisłej czołówki najpopularniejszych firm pożyczkowych w naszym kraju. O planach sprzedaży polskiej spółki mówiło się już w zeszłym roku. Informacje na ten temat pojawiły się ze względu na kłopoty marki na rynku brytyjskim. O tym, że Wongę przejmie właśnie Grupa Kruk, informowaliśmy na początku tego roku.

Kruk planuje intensywny rozwój

W ubiegłym tygodniu Kruk sfinalizował umowę przejęcia 100 proc. udziałów w polskiej spółce Wonga. W ten sposób firma windykacyjna przejęła samodzielnie działającą organizację z ugruntowaną pozycją na rynku pozabankowym, sprawdzonym modelem biznesowym oraz wykwalifikowaną kadrą. Nie bez znaczenia jest również fakt, że Wonga.pl postrzegana jest jako firma etyczna i pro-konsumencka, co może być bardzo pomocne w obliczu nadchodzących zmian regulacyjnych. Z kolei dla pożyczkodawcy transakcja ta oznacza dostęp do stabilnego finansowania, które umożliwi jej dalszy intensywny rozwój.

Dzięki tej transakcji firma Kruk chce rozpocząć nowy rozdział swojej działalności na polskim rynku pożyczkowym. Zakup 100 proc. udziałów w polskiej spółce Wonga umożliwi rozbudowę portfolio linii biznesowych Grupy Kruk. Obecnie kojarzona jest przede wszystkim z windykacją, jednak w jej ofercie możemy znaleźć m.in. zakup portfeli wierzytelności, biznes inkaso, informację gospodarczą oraz pożyczki Novum (skierowane do określonego grona byłych zadłużonych).

Transakcja obejmuje wartość udziałów sprzedawanej spółki, prawa do własności marki oraz spłatę jej zobowiązań. Jej wartość wyniosła 97,1 mln zł. Piotr Krupa, Prezes Kruk, zakłada, że w 2024 r. Grupa Kruk osiągnie 700 mln zł zysku netto.

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *