Kilka dni temu firma pożyczkowa Wonga poinformowała swoich klientów, że ich dane osobiste mogły zostać wykradzione w wyniku wycieku informacji. Do ataku doszło w Wielkiej Brytanii, gdzie Wonga ma swoją siedzibę. Natychmiast rozpoczęto śledzenie nielegalnego dostępu do ich serwerów.

Jak oszacowano, przypuszczalna kradzież danych osobowych mogła dotknąć nawet 270 000 byłych i obecnych pożyczkobiorców, w tym 22 000 klientów z Polski oraz 245 000 z Wielkiej Brytanii. W wyniku ataku zagrożone mogą być takie informacje jak: imię, nazwisko, adres, numer telefonu, PESEL i numeru dowodu osobistego.

Poinformowano również, że wszystkie hasła użytkowników serwisu objęte są osobnym systemem zabezpieczeń i nie było do nich nieautoryzowanego dostępu. Niemniej jednak warto rozważyć reset hasła na stronie wonga.pl.

Potencjalne zagrożenie

Ryzyko przejęcia naszych danych osobowych, w tym przede wszystkim numeru dowodu osobistego stanowi obecnie największe niebezpieczeństwo, ponieważ w wielu instytucjach na jego podstawie można zaciągnąć pożyczkę i wpędzić właściciela dokumentu w kłopoty finansowe.

W związku z zaistniałą sytuacją dobrze jest podjąć podstawowe środki - w pierwszej kolejności zastrzec lub wymienić dowód osobisty. Ponadto, warto monitorować swoje konto bankowe, aby mieć pewność, że nie są z niego dokonywane niezaplanowane przez nas transakcje. Dodatkowym zabezpieczeniem przed niechcianymi długami będzie także zarejestrowanie się w Biurze Informacji Kredytowej, które poinformuje nas o każdej próbie wykorzystania danych w celu uzyskania pożyczki.

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *