Z inicjatywy Komisji Nadzoru Finansowego powstanie rejestr niebezpiecznych domen, który ma chronić inwestorów przed oszustwami na rynku finansowym.

Ministerstwo Finansów zapowiada, że już niebawem powstanie nowy wykaz podejrzanych stron internetowych. Rejestr niebezpiecznych domen ma chronić polskich konsumentów przed oszustwami finansowymi. Wszystkie strony WWW, które do niego trafią, będą obligatoryjnie blokowane przez sieci telekomunikacyjne świadczące usługi dostępu do internetu.

Rejestr niebezpiecznych domen ochroną przed oszustami?

Utworzenie rejestru niebezpiecznych stron internetowych to odpowiedź rządu na ogromny problem wykorzystywania internetu do prowadzenia agresywnego marketingu oraz oferowania nielegalnych i nieprofesjonalnych usług finansowych wobec polskich klientów. Wiele tego rodzaju domen zarejestrowanych jest na zagranicznych serwerach, przez co skuteczne ściganie oszustów przez polskie władze staje się znacznie utrudnione.

Celem utworzenia rejestru niebezpiecznych stron WWW ma być walka z oszustwami na rynku finansowym. Obligatoryjne blokowanie wybranych domen internetowych przez sieci telekomunikacyjne ma chronić polskich inwestorów przed nielegalnie świadczonymi usługami finansowymi. Równocześnie nowe narzędzie ma także wykluczyć nieuczciwe podmioty z rynku finansowego.

Za tworzenie nowego rejestru ma być odpowiedzialna Komisja Nadzoru Finansowego. Decyzje o blokowaniu wybranych domen internetowych będą podejmowane przez KNF z urzędu.

Powrót do pomysłu sprzed lat

Rejestr niebezpiecznych domen nie jest nowym pomysłem. Już półtora roku temu Ministerstwo Finansów zapowiadało wprowadzenie takiego rozwiązania. Tworzony przez KNF wykaz podejrzanych stron WWW ma być wzorowany na kontrowersyjnym rejestrze blokowanych domen hazardowych.

Tymczasem obawy o zasadność blokowania dostępu do wybranych domen wyraził już m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Jego zdaniem blokowanie dostępu do niektórych stron internetowych może nosić znamiona cenzury prewencyjnej. Może także stwarzać ryzyko dla wolności słowa oraz swobodnego dostępu do informacji.

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *