Polskie firmy pożyczkowe mają chwilę na złapanie oddechu. Wejście w życie kontrowersyjnego prawa, które zakłada m.in. zmniejszenie limitów kosztów pozaodsetkowych z 55 proc. do zaledwie 20 proc., zostało obecnie nieco odsunięte w czasie. Ustawa antylichwiarska jest zawieszona przynajmniej na trzy miesiące.

Zawieszenie ustawy antylichwiarskiej to efekt notyfikowania projektu Komisji Europejskiej. Konieczność notyfikacji wynika z dyrektywy ws. przejrzystości jednolitego rynku, która polega na analizie zgodności projektu krajowych przepisów technicznych z prawem UE. Notyfikacja została stworzona po to, by KE oraz państwa członkowskie mogły przyjrzeć się prawom wprowadzanym w innych krajach jeszcze przed ich wprowadzeniem. W ten sposób zyskują szansę na reakcję i szerokie pole do nawiązania dialogu dla jeszcze sprawniejszego funkcjonowania rynku europejskiego. Proces notyfikacji wiąże się jednak z trzymiesięcznym okresem zawieszenia, w czasie którego dane państwo nie może wdrożyć w życie regulacji. W tym przypadku zawieszenie ustawy antylichwiarskiej kończy się po 28 września.

Niewskazany pośpiech

Przypomnijmy, że przyjęta 18 czerwca ustawa wzbudziła wiele kontrowersji wśród polskiego rynku finansowego. Ujęte w niej ograniczenia mogą bowiem doprowadzić do całkowitej likwidacji polskich firm pożyczkowych. Tymczasem rząd traktuje wdrożenie ustawy antylichwiarskiej absolutnie priorytetowo i nie zamierza tracić przy tym czasu. Już zaapelował do Komisji Europejskiej o pośpiech w tej sprawie. Według premiera Mateusza Morawieckiego zmiany mają zapobiegać: „nadużywaniu silnej pozycji firm pożyczkowych, kredytowych wobec słabszych konsumentów„.

Złożenie projektu ustawy antylichwiarskiej do notyfikacji oznacza, że na przyjęcie nowego prawa najprawdopodobniej trzeba będzie jeszcze poczekać. Do Komisji Europejskiej należy bowiem decyzja, czy w kwestii wdrożenia ustawy należy przyjąć tryb pilny, o co wyraźnie zabiegają przedstawiciele polskich władz. W przypadku takiej opinii, projekt zostałby przyjęty natychmiastowo. Jednak zastosowanie takiego trybu jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy zachodzą poważne i nieprzewidziane okoliczności. Czy Komisja Europejska uzna to za zasadne w przypadku ustawy antylichwiarskiej?

1
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *